Ci wspaniali mężczyźni w latających maszynach!

Mieszkamy w tej części Londynu, gdzie samoloty możemy oglądać niemal bez przerwy. Często zadzieramy głowy i spoglądamy wysoko, by podziwiać ten niesamowity widok - mnie on nie przestaje zaskakiwać. 



I choć samolotów na naszym niebie dostatek, to w minioną niedzielę odwiedziliśmy londyńskie Muzeum Królewskich Sił Lotniczych, by zobaczyć je z naprawdę bliska.

Jeśli możecie, zarezerwujcie sobie cały dzień na tę atrakcję, bo przepadniecie tam na wiele, wiele godzin. I absolutnie nie myślcie, że to zabawa tylko dla wspaniałych :), mniejszych i większych, mężczyzn! O, nie! Te latające maszyny robią niesamowite wrażenie także na paniach! :)

CO
Royal Air Force Museum poświęcone historii światowego i brytyjskiego lotnictwa. Wstęp bezpłatny.

GDZIE
Grahame Park Way, London, NW9 5LL

JAK SPĘDZIĆ CZAS
Jest co podziwiać! 
Ponad 100 statków powietrznych zgromadzonych w pięciu halach (Milestones of Flight, The Bomber Hall, Historic Hangars, The Battle of Britain Hall, The Grahame-White Factory)
Dwa symulatory lotu (płatne)
Oś czasu - pięćdziesięciometrowa ściana przedstawiające ponad stuletnią historię lotnictwa
Dla dzieci interaktywna sala zabaw 

KIEDY
Od marca do października w godz. od 10.00 do 18.00 (ostanie wejście 17.30)
Od listopada do lutego w godz. od 10.00 do 17.00 (ostatnie wejście o 16.30)

GDZIE ZJEŚĆ
W muzeum, gdzieś między samolotami :), znajduje się kafejka. Jednak nie nastawiajcie się na obiad. Raczej na kawę dla siebie i napoje dla dzieci, plus przegryzki. My jedliśmy pyszne ciasto marchewkowe, a malchy owoce i croissanty.



















































4 komentarze:

  1. Robi wrażenie!!! Mimo że lotnictwo to raczej męskie hobby, też lubię oglądać samoloty. Nad naszym domem często przelatują - i te pasażerskie, i małe, i helikoptery, a we wsi mamy nawet jednego motolotniarza, który w lecie co wieczór oblatywał teren. Jest coś fascynującego w maszynach latających. Choć nigdy jeszcze samolotem nie leciałam i przyznaję, że chyba bym się bała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie to zawsze fascynuje to, ze tyle ton unosi sie nad ziemia i nie spada :) odkad jest franek na swiecie, latanie kojarzy mi sie z meczarnia, bo on nie przepada za przypinaniem pasow i siedzeniem w jednym miejscu... choc ogladac samoloty uwielbia! a w ostatni piatek w naszym parku za domem wyladowal helikopter! :) oczywiscie pobieglismy go obejrzec! :) niezle przezycie! :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, dlaczego dwa razy dodają się moje komentarze. To już nie pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 RYŚKA DOMOWA , Blogger