Mamo, baw się!

Czasem matce się nie chce. Mimo wielkiej miłości i uwielbienia dla swojego dziecka nie chce się matce setny raz być pacjentem z bólem brzucha, budować namiotu z kołder i ze smakiem zajadać  babki z piasku.




Ale zabawa w życiu dziecka ważna sprawa. Ba! Rzec nawet trzeba - fundamentalna dla jego rozwoju.
Co zrobić, by wspólne chwile były dla nas radością, a nie przykrym obowiązkiem? Ha! Po prostu dobrze się bawić! Czyli znaleźć takie zajęcia, które i dla nas będą frajdą! :)

Ja już mam swoje typy. Oto one:

1. Hanka nam tu (u)rządzi!
Chyba nadrabiam niedostatki swojego dzieciństwa, bawiąc się z Hanią w urządzanie domu dla lalek. :) Ważne, że obie to lubimy. Przestawiamy, dekorujemy, meblujemy. A czasem tylko sprzątamy, bo zrobił się bałagan. :) Jak to w domu! :)
Mamy jeden zestaw mebelków z IKEA, reszta to nasza wyobraźnia. Używamy klocków Lego Duplo, różnych figurek, których przez te kilka lat sporo się nazbierało. Ostatnio na tapecie jest szpital. Lalka rodzi, ja odbieram poród (Hanka wyciąga wtedy schowane na tę okoliczność w szafie małe laleczki).  Potem zmiana. ;)






2. Mamo, przyklej sofę w salonie!
Dobra, przyznam się. W księgarni, kiedy wybierałyśmy zeszyty z naklejkami, trochę Hankę w tę książkę wrobiłam. :) No po prostu musiałam ją mieć!
Tu też meblowanie domku dla lalek, ale na papierze. Pokoje i pomieszczenia, które za pomocą naklejek dekorujemy według uznania. Wszystko w  stylu wiktoriańskim!
Grafika tych książek jest cudna. Zachwyca mnie dbałość o szczegóły, kolorystyka i temat. 
Zobaczcie sami, jakie to piękne!







3. Zróbmy sobie koraliki!
To coś, co Hanka uwielbia. A ja jej w tym dzielnie asystuję. Biżuteria homemade. Zestawy do jej robienia kupujemy w sklepie Tiger. Zasiadamy przy stole i komponujemy swoje cuda. A Hania z dumą je potem prezentuje. :)







4. Patchworki i kolaże
Ten zestaw kupiłyśmy pierwszy raz (znowu Tiger). Na pierwszy rzut oka to kawałki materiałów do robienia niewielkich patchworkowych projektów. Po odpakowaniu okazało się, że rzeczywiście są to fragmenty tkaniny, ale na wewnętrznej stronie umieszczono klej i zabezpieczono go papierem (jak przy naklejkach). Do zestawy dołączono szablony, które można wykorzystać albo zrobić coś według własnego projektu. Podpowiadam, że u nas na obrazku sowa. :)







5. Wyższa szkoła wycinankowej jazdy
To coś, o czym już pisałam tutaj. Niezmiennie zachwycają mnie projekty do wycinania i klejenia. Tym razem papierowe zwierzęta. To naprawdę wciąga, a roboty jest dla całej rodziny. :) Miło spędzone wieczory gwarantowane. Ręce zajęte, ale gadać można do woli. :)









Myślę, że wspólne spędzanie czasu z dziećmi jest świetne, kiedy naprawdę się temu oddamy. Co bywa trudne, bo przecież łazienka prosi się o "natychmiastowe" sprzątnięcie, a dywan o odkurzanie. Skądś to znam. Ale uwielbiam te nasze wspólne rozmowy, niby przy okazji, w ciągu których tylu nowych rzeczy dowiaduję się o swoim dziecku. :) Staram się wyłączyć i nie tworzyć w głowie listy rzeczy do zrobienia. Przecież tu obok do "zrobienia" jest mały człowiek! :)


4 komentarze:

  1. O tak, o tak, o tak! Zgadzam się z Tobą w stu procentach! Ten wspólny czas jest bezcenny. I te rozmowy też uwielbiam, choć moje szczęście ma niespełna trzy lata. Czasem to jest tak fajnie, że czuję się, jakbym spędzała czas z najlepszą przyjaciółką. Ale czasem też się nie chce... bo człowiek zmęczony, znużony, nie w humorze. Świetne te Wasze czasoumilacze. Ale takie cuda to chyba tylko w Anglii :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak mam, fajnie jest miec takiego malego kompana przy sobie :) i jeszcze bezkarnie a wrecz obowiazkowo sie z nim bawic :) nasze czasoumilacze fajne, ale mozna je dostac w polsce, tiger juz jest, a reszte mozna zamowic na amazonie :) poza tym, w polsce tez jest mnostwo fajnych rzeczy, ktorych w anglii nie ma :)ostatnio w biedronce kupilam przepieknie wydana ksiazke beatrix potter (angielska klasyka) za 13 zeta!! jestem nia zachwycona, warto szperac, wszedzie mozna znalezc wartosciowe rzeczy :)

      Usuń
  2. Obczaiłam, gdzie jest sklep Tigera w Warszawie. Kilka razy go nawet mijałam, ale nie miałam czasu, żeby zajrzeć. Jestem w szoku, że za tak nieduże pieniądze można kupić fajne rzeczy. Już sobie kilka upatrzylam i przy najbliższej bytności w stolicy na pewno wstąpię i kupię :-) Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tiger jest super! polecam z czystym sumieniem :) bedziesz zachwycona :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 RYŚKA DOMOWA , Blogger