Zima zła?

Udało się! Rzutem na taśmę, trzy dni przed powrotem do Londynu doczekaliśmy się upragnionego śniegu! I mamy prawdziwą zimę! Jest przepięknie, mróz szczypie w nosy i policzki, dzieciaki zwariowały i ujeżdżają sanki ile wlezie. 

  
Dawno już nie było tak biało, więc zachwycam się tym widokiem jak wariatka. Tym bardziej, że ominie nas błoto pośniegowe, roztopy, kałuże. Dzisiejszy spacer w towarzystwie mojej siostry i jej chłopaków  - męża i synka - był ostatnim wspólnym, który uda nam się zaliczyć do naszego kolejnego przyjazdu. Następny to już raczej bez śniegu, za to w wiosennym słońcu. Oby! :)

















1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 RYŚKA DOMOWA , Blogger