Wycinanki od Ellen

Większość czasu spędzanego w domu Hanka wycina, maluje i wykleja. Mamy naprawdę sporą stertę wszelkiego rodzaju książeczek edukacyjnych, zarówno tych polskich, jak i angielskich. Kupujemy je hurtowo, trochę dostajemy, w każdym razie przewija się tego mnóstwo. I w tej nieprzebranej ilości czasem znajdzie się coś, co mnie zachwyci i sprawi, że sama bawię się jak dziecko:).
Przy okazji naszej ostatniej wizyty w Kew Gardens, w tamtejszym sklepie z pamiątkami, Hania wybrała sobie kolejną książkę, tym razem z dekoracjami świątecznym autorstwa Ellen Giggenbach.



Na początku nie zwróciłam na nią większej uwagi, ale z racji tematyki wzięłyśmy ją ze sobą do Polski. Wspólne wycinanie i klejenie było jednym z zadań w naszym kalendarzu adwentowym. Wtedy obejrzałam tę książkę dokładnie i się zakochałam! Pod względem estetycznym i wizualnym jest po prostu przepiękna! Nie ma nic wspólnego z tymi pstrokatymi, infantylnymi, komputerowymi obrazkami, które można czasem zobaczyć w ćwiczeniach dla dzieci. Połączenie wzorów i kolorów - dla mnie cudo!







Książeczka zawiera dwadzieścia projektów - trójwymiarowych ozdób świątecznych - bombek i figurek. Do tego ponad dwieście naklejek do indywidualnego tuningowania sklejonych już modeli. Wystarczy uzbroić się w nożyczki, klej (albo dwustronną taśmę klejąca), linijkę, nitkę, ściereczkę kuchenną i cierpliwość. Dobra zabawa gwarantowana!:)



Na obwolucie znajduje się wskazówka, że to książka dla dzieci powyżej sześciu lat, ale nasza czteroletnia Hania świetnie dawała radę z wycinaniem. Ja pomagałam jej kleić. U nas taki podział był super, robiłyśmy coś razem, a efekt to nasze wspólne dzieło:)






Na okładce znalazłam informacje o autorce - że projektantka, ilustratorka, z pochodzenia Niemka, mieszka w Nowej Zelandii. Byłam ciekawa innych jej prac, wyguglowałam ją, jak to się brzydko mówi, i... zwariowałam!:)
Przede wszystkim podobnych książek jest więcej, o rożnej tematyce - Animals, My House, My Zoo, My Town, My Farm, do kupienia m.in. na amazonie.
A do tego sklep internetowy, w którym mnóstwo przedmiotów w tym niepowtarzalnym folkowym stylu: kubki, torebki, kartki okolicznościowe, plakaty, poduszki, zegary, nawet zasłony prysznicowe!:)
Koniecznie zajrzyjcie na strony ellengiggenbach.com i ellengiggenbach.blogspot.com

Mam przeczucie, że Ellen i jej fantastyczne kolaże zagoszczą w naszym domu jeszcze nie jeden raz:).




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 RYŚKA DOMOWA , Blogger