Weekend

Lubimy spędzać czas rodzinnie. Już od środy czekam na weekend i zastanawiam się, co będziemy robić, gdzie pojedziemy, co nowego uda nam się zobaczyć, kogo spotkać.
Dni, kiedy zostajemy w domu można policzyć na palcach dwóch rąk :)
W ostatnią sobotę odwiedziliśmy niewielki lokalny The Avenue Vintage and Antique Market, gdzie można kupić starocie i rękodzieło. Tomek wypatrzył piękną lampę sufitową, a Hania dostała dzwoneczek.















Ponieważ pogoda była przepiękna, postanowiliśmy z niej skorzystać i pospacerować nad Tamizą w Bourne End. To niewielka wieś położona na zachód od Londynu. Rzeka jest tam zupełnie inna niż w centrum - woda jest czysta, a koryto stosunkowo wąskie, otoczone łąkami i lasami. Mnóstwo ludzi spaceruje z dziećmi, psami, jeździ na rowerach i pływa łodziami. Pamiętam, że gdy pierwszy raz to zobaczyłam, byłam zdziwiona, że Anglicy tak lubią spędzać tu czas, rodzinnie i aktywnie. Obejrzeliśmy piękny zachód słońca, pokarmiliśmy kaczki i łabędzie, a jako wisienka na torcie - pyszny obiad w pubie, który polecam z czystym sercem - The Spade Oak. Uwielbiam jego atmosferę, a jedzenie jest naprawdę smaczne.











Niedzielę również spędziliśmy nad Tamizą, ale w całkiem innych dekoracjach, bo w centrum Londynu, na South Bank. Tu ruch i zgiełk trwają chyba bez przerwy. Mnóstwo turystów, grajków, performerów, komików. A wszystko to w cieniu London Eye, Londyńskiego Oka, które było naszym celem. Rozpościerająca się przed nami i pod nami:) panorama miasta naprawdę robi wrażenie. Hania i Franek jechali kołem po raz pierwszy i o ile Franio na pewno nie będzie tego pamiętał, o tyle Hania była bardzo podekscytowana i przejęta i z pewnością zapamięta to na długo.









1 komentarz:

  1. Podoba mi się to, że poznajecie także miejsca inne niż te, które zobaczyć trzeba obowiązkowo. I okazuje się, że są one o niebo ciekawsze i na zawsze pozostają w naszej pamięci.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 RYŚKA DOMOWA , Blogger