Na świątecznym szlaku

Na świątecznym szlaku

Kew Gardens – nie jestem w tym temacie obiektywna, za to w swym nieustającym zachwycie na pewno nudna :) Kocham to miejsce, i już! Byliśmy tam już wiele razy i wciąż nam mało. A tym razem zobaczyliśmy słynne ogrody we wspaniałej bożonarodzeniowej odsłonie! 




Poczytaj se mamo! :) cz. 1

Poczytaj se mamo! :) cz. 1

Pogoda za oknem jaka jest, każdy widzi. Szaro, deszczowo i do lata daleko. Wieczory rozpoczynają się już chwilę po 16.00 i aż prosi się, żeby zasiąść w fotelu z kubkiem gorącej herbaty, książką i czytać, czytać, czytać...
Bonfire Night

Bonfire Night

Co roku w wieczór piątego listopada niebo nad Anglią rozświetla się od tysięcy fajerwerków. To Bonfire Night albo inaczej Guy Fawkes Night. Tak mieszkańcy Wysp świętują udaremnienie zamachu na króla Anglii i Szkocji, Jakuba I.
Historia sięga nocy z czwartego na piątego listopada 1605 roku, kiedy w Londynie, w podziemiach Parlamentu, znaleziono Guya Fawkesa, który zamierzał wysadzić budynek w powietrze, uśmiercając tym samym, obok króla, członków Izby Lordów.
Spiskowiec został złapany i skazany na śmierć, a wraz z nim pozostali napastnicy, między innymi faktyczni autorzy zamachu Thomas Percy  i Robert Catesby.



Ryśka sportowa

Odkąd pamiętam uprawiam wszelkie sporty. Ćwiczę aerobik i tańczę zumbę. Biegam, chodzę z kijkami, pływam, jeżdżę na rowerze.
Wszystko to głównie we własnej głowie. A w realu to już-już, od jutra, od poniedziałku, od wakacji, od po wakacjach, od nowego roku.
Szczerze podziwiam tych wszystkich zmotywowanych i zdeterminowanych, którzy wstają o piątej rano i spieszą na pływalnię, biegają, ćwiczą asany przy wschodzie słońca...
Też bym tak chciała! Marzę o spalaniu kalorii, wyciskaniu z siebie siódmych potów niczym Demi Moore w "G.I. Jane", przeczołganiu się na treningu z Ewą Chodakowską, Anią Lewandowską i Mariolą Bojarską-Ferenc jednocześnie.

Weekend

Weekend

Lubimy spędzać czas rodzinnie. Już od środy czekam na weekend i zastanawiam się, co będziemy robić, gdzie pojedziemy, co nowego uda nam się zobaczyć, kogo spotkać.
Dni, kiedy zostajemy w domu można policzyć na palcach dwóch rąk :)
W ostatnią sobotę odwiedziliśmy niewielki lokalny The Avenue Vintage and Antique Market, gdzie można kupić starocie i rękodzieło. Tomek wypatrzył piękną lampę sufitową, a Hania dostała dzwoneczek.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 RYŚKA DOMOWA , Blogger